Wiersze gości

raz swawolny mały Leszek
     wziął nałapał flaszkę weszek
          i chcąc figla sprawić tacie
               wsypał mu zawartość w gacie

i-hihihihi hihi
          i się cieszy mały zbój
               bo tatusia swędzi (...)

i- hahaha haha
          i się cieszy wredny zdrajca
               bo se tatko urwał jajca

Y Y Y
     a teraz smarkacz mordę pruje
          dupa go tak strasznie boli
               bo wziął mu stary napierdolił






Wiersze gości