Ludzki cel
Trwać wiecznie w blasku cienia... i na marginesie ludzkich obojętności...
Spojrzeć w oczy twej naturze,
Zrodzonej z iskry namiętności....
Czuć się człowiekiem spełnionym, kochanym i bez żadnego... ale,
Potrafić cieszyć się każdym dniem stworzonym właśnie do tego...
Modlitwa wariatki
Biały aniele....
Czy uwierzysz kiedyś we mnie....?
Czy ujrzę twe skrzydła nadziei...?
Myślisz o mnie.. ja wiem...
Byle nie za długo....
Nie jestem nieśmiertelna....
Zwariowałam... wierząc w Ciebie...
Ufam tylko sobie...
Zasłużyłam na pokutę....
Pomóż mi stać się normalną...
Pomóż mi stać się człowiekiem.... zrodzonym, a nie stworzonym przez moją wyobraźnię...!
Gosiaczek-2000r.