gwiazdy...
gwiazdy milczą słów im brak
one wszystko widzą
wszędzie spoglądają
one czują
a gdy źle -mrugają
w nastroju zbliżonym do wilgoci sięgam ręką
po długopis
sięgam ręką po zimną kartkę i pisze na niej znów te puste słowa
dla ciebie są puste dla mnie
najbogatsze na świecie
najbardziej cenne
odrzucasz je w kąt
zapominasz o nich
a ja wciąż i wciąż myślę tylko
o ich sensie o otchłani w jaką dzięki nim można się zatopić
o uczuciu
o sile i mocy...
życie bez miłości to jak woda bez ryb
to jak planeta bez księżyca
to jak niebo bez gwiazd
a serce płonie
płonie żarem miłości ku tobie
ogień wskrzesza się z każdym dniem coraz mocniej
coraz silniejsza jest ta miłość
przerasta mnie
ale pragnę jej więcej coraz więcej
nadaje mej skórze blasku
sercu miłości a duszy moc radości
nie potrafię się nią nasycić nie potrafię
nie potrafię jej ogarnąć ciągle mi mało
ciągle próbuje zamknąć w dłoniach lecz nie umiem
ale wiem że jesteś że będziesz że kochasz że pragniesz
a będę zawsze przy tobie
zawsze serce pragnąc będzie dotyku i miłości
uśmiechu i twej radości
niczym gwiazda na niebie
niczym słonce promieniami mnie otulające
a serce niczym diament choć rysa na nim się pojawi zadana przez kogoś
ja wyszlifować spróbuje bo tak strasznie cię miłuję że oddam ci wszystko kochanie
nam nie grozi rozstanie
twe usta tak słodkie niczym pomarańcz słońcem otulona
twe ciało tak delikatne
ten dotyk tak subtelny
czy ty rozumiesz
życie z tobą spędzić całe chce
ja tego pragnę kochanie
błysk w twoim oku powoduje mnie o zawrót głowy
subtelny pocałunek rozpala me ciało do czerwoności
uwielbiam cię
kocham cię
pragnę cię kochanie
mocno ...
życiem zakłopotana
szarością życia codziennego
odnajduje w tobie ciepło słońca wschodzącego
twój żar twoja miłość jak najjaśniejsza z gwiazd na niebie
ja zawsze szukałam tylko ciebie
gdy odchodzić będziesz na chwile to jakbyś był zawsze
tak mile wtulony w me ciało
które kochać zawsze będzie cię chciało
moja dusza pragnie znów poczuć twego dotyku i uśmiechu ona tęskni
bo brakuje jej i mi tlenu którym ty jesteś
spoglądając w stronę gwiazd na niebieskim niebie
łudząc się że dzięki nim jestem blisko ciebie
że spoglądasz na to ciemne niebo i że myślisz
o sercu przez ciebie kochanym skonanym przez chęć bycia koło ciebie
nawet w odległym niebie
me uczucie niczym światło w ciemnym życia tunelu pozwalające oddychać
pozwalające spoglądać na świat oczami dziecka
pozwalające dostrzec dobro i zło
pozwalające tak bardzo darzyć cię uczuciem tak mocnym
tak bardzo mocno bijącym
jesteś dla mnie jak tlen im więcej wdycham tym mniej wypuszczam
a w mej duszy więcej zostaje ciebie
nie wyobrażam sobie życia bez czucia twojego tchnienia
bez czułego spojrzenia ..wchłaniasz w mą skórę ożywiając ja i
dodając jej witalności ..wiesz zrobiłabym wszystko byś zawsze był przy mnie
obiecuje
obiecuje
ja tobie obiecuje kochanie
tak poprostu
przecież ja
naprawdę
zmywasz ze mnie ból i smutek wpajasz we mnie kosze radości
czule całujesz namiętnie przytulasz
czuje na sobie ten dotyk to spojrzenie ten zapach ten dreszcze
jeszcze czuje cię
czuje cię poprostu czuje
twa zmysłowa delikatność rozpierająca mnie wszędzie
moje myśli surfujące po niebie..moją jaźnią tak bardzo wyostrzona
zapamiętuje ciebie całego by ten obraz pozostał w mojej pamięci po wsze czasy
jesteś istotą mojego życia
twoja twarz odbijająca się w promieniach słońca
twój uśmiech tak mocno szczęśliwy
twoje serce tak mocno kochające
a ja patrzeć na ciebie nie mogę
bo wybrałam inna drogę
bo tęsknic mi się zachciało
bo serce tego chciało
odchodzę bo odejść musze
juz dość kłamstw już dość oszustwa
juz dość ran zadanych
ja pragnę kochać i być kochana
pieniądze twoje mnie uszczęśliwić nie mogą
twoja postura twe zgrabne ciało
jest do niczego
ono mnie pożądało
lecz co z tego
jesteś skończony
przeze mnie odrzucony
odchodzę...
wyłaniając rękę do ciemnego grobu
wczepiając w serce strzykawkę nadzieji
zmartwychwstałam bo pokochać znów umiałam
i kocham dalej tak bardzo wytrwale i kochać będę
do końca tak mocno
skrzydła swe rozwinęłam i pragnąć cię zaczęłam
życie bym oddała za twój uśmiech za dotyku ciepło za twe spojrzenie
za serc zbliżenie i nie opuszczaj duszy mej miły
ja z nią
znów w smutku byśmy tkwiły
***
Więcej wierszy Agusi znajdziesz tutaj.